– Nie spiesz się. – Na ustach Chloe zagrał delikatny uśmiech. – Oni są następni. W tej chwili pora zająć się tymi z Lewis Group, którym tak przewróciło się w głowach.
– Służę pomocą. – Zachary wyszczerzył zęby i usunął się na bok, robiąc jej przejście.
Chloe weszła do sali konferencyjnej. Była wypchana po brzegi.
Zjawili się wszyscy akcjonariusze. Byli też dyrektorzy wyższego szczebla, a nawet kie






