"Czy to ma w ogóle jakieś znaczenie?" Głos Jennifer opadł do mrożącego krew w żyłach tonu. "Jego serce od samego początku nigdy nie było moje. Dlaczego miałby przejmować się moją przeszłością? Ten człowiek to tylko śmieć z mojego poprzedniego życia. Nigdy więcej się tak do mnie nie odezwie."
Madilyn poczuła, jak ogarnia ją zimne przerażenie. Dokładnie wiedziała, co sugeruje Jennifer.
"Nie obchodzą






