Jennifer nie stawiała oporu, pozwalając jego szorstkim dłoniom swobodnie błądzić po jej ciele. Każde miejsce, którego dotknął, zdawało się nosić ten sam odrażający zapach.
Pochłonięty żądzą, stawał się coraz bardziej natarczywy, gotów wziąć to, czego pragnął. Ale tuż przed tym, jak zamierzał posunąć się dalej, zauważył całkowity brak reakcji ze strony Jennifer – była tak samo nieruchoma i obojętna






