Cóż, jedyną różnicą było to, że poprzedni „ładny chłopiec” miał pecha i umarł, podczas gdy on, obecny królik doświadczalny, przeżył. Czy Melinda traktowała go jak kolejnego ze swoich „ładnych chłopców”?
Cała ta dynamika wydawała się poważnie poplątana.
– Chloe, jeśli powiedziałbym ci, że mam teraz pewien kryzys egzystencjalny, uwierzyłabyś mi?
Chloe wydała z siebie lekki śmiech. – Spokojnie. Powin






