Frank przeszedł przez tłum, a jego laska stukała o podłogę. Najpierw spojrzał na Charlesa na wózku inwalidzkim, upewniając się, że ze starszym panem wszystko w porządku, po czym jego oczy odnalazły Chloe.
Przez krótką chwilę jego wyraz twarzy złagodniał. Skłonił lekko głowę w jej stronę, po czym przeniósł uwagę na Jennifer. Kiedy na nią spojrzał, z jego twarzy wyparował jakikolwiek ślad ciepła, za






