"Lekarz podał zastrzyk na alergię i przeprowadził pełne badanie. Czuje się już o wiele lepiej" – odpowiedział beznamiętnie Eugene.
"Robert, ten chłopiec... Jak to możliwe, że tak nagle dostał alergii? Od teraz będę uważać na niego o wiele ostrożniej" – powiedziała Jennifer głosem pełnym troski. Po krótkiej pauzie dodała: "Kiedy wracasz do domu? Jest już środek nocy."
Gdy mówiła, Eugene spojrzał w






