Punkt widzenia Angeli
Kiedy Darius znów mnie pocałował, wiedziałam, że to już koniec. Nie było mowy, abym zdołała powstrzymać moje najgłębsze pragnienia przed przejęciem nade mną kontroli. Zarzuciłam mu ramiona na szyję i przysunęłam swoje ciało bliżej niego. Chwycił mnie za uda i uniósł.
Szybko oplotłam nogami jego talię, gdy wcisnął mnie w łóżko, przenosząc przy tym swój ciężar tak, aby zbytnio






