Fakt, że Darius nazwał mnie swoim Aniołem, nie dawał mi spokoju nawet po tym, jak opuściłyśmy jego dom. Nienawidziłam słuchać tego przezwiska równie mocno, jak tęskniłam za tym, gdy mnie tak nazywał. Jeszcze bardziej oburzające było to, że kazał mi przeprosić Daisy za przewinienie, którego nie popełniłam. Trudno było mi to przełknąć.
Gdy Reina i ja dotarłyśmy do domu mojej mamy, zostawiłam je i p






