Przez kolejne dni Darius ignorował mnie, jakbym była niewidzialna, za co byłam mu niezmiernie wdzięczna. Za każdym razem, gdy spotykaliśmy się w drzwiach lub na schodach, ocierał się ramieniem o moje i zachowywał się tak, jakby mnie tam nie było. Z każdym dotykiem naszej skóry wrażenie, które odczuwałam, stawało się coraz bardziej elektryzujące i nowe. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że wciąż ży






