Nota od autorki: Od tego rozdziału postanowiłam poprowadzić narrację z perspektywy Dariusa. Czas dowiedzieć się, co siedzi w jego głowie.
PERSPEKTYWA DARIUSA
Niski pomruk nieba i grzmot, który po nim nastąpił, zwiastowały zbliżający się deszcz. Jednocześnie, tuż z tyłu mojej głowy, moje demony skandowały, dudniąc niczym niebo. Musiałem w coś lub w kogoś mocno uderzyć. Musiałem znaleźć sposób na p






