– Oblała pannę Daisy wrzątkiem – odpowiedziała jedna z pokojówek. Wszystkie trzy zebrały się wokół Daisy, trzęsąc się nad nią i pytając, czy nic jej nie jest.
– Nic takiego nie zrobiłam. O czym ty mówisz? – zażądałam wyjaśnień, niemal wściekła, choć jednocześnie zwijałam się z bólu.
– Dlaczego kłamiesz? – Kucharka spiorunowała mnie wzrokiem. – Widziałam cię i jestem pewna, że wszyscy w kuchni widz






