KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 35
Punkt widzenia Harriette
Podczas kolacji niechętnie zgodziłam się zostać uczennicą Luny Angeli. Następnego popołudnia starałam się nie pokazywać, ale Komandor Mika będąca Komandor Miką otworzyła moje drzwi z kopniaka i po prostu weszła.
„Harriette, czas na nas”, powiedziała, jakby czekała na ten moment przez całe życie. Miała złośliwy uśmiech na twarzy.
Niechętnie jęknęłam






