Punkt widzenia Dariusa
Siedem lat później
"Dzień dobry, Tatusiu," Moja córka, Layla, zeszła po schodach niechętnie. Miała na sobie okulary i ciągnęła za sobą plecak. Jej włosy były ledwie spięte w jakikolwiek styl.
"Gotowa do szkoły, Księżniczko?" zapytałem. Pokręciła głową.
"Nie chcę iść do szkoły. Nie mogę po prostu zostać w domu, spać i może pooglądać telewizję?"
Rozpłakała się.
"Czy ktoś się n






