Perspektywa Angeli
Przez całą noc nie mogłam zmrużyć oka nawet na minutę. Nie potrafiłam się zmusić do zamknięcia oczu, patrząc, jak Darius zwija się z bólu. Ciągle mamrotał niespójne słowa, czasami wymawiając moje imię, ale ani razu nie otworzył oczu. Lekarze również czuwali na zewnątrz, gotowi wparować do środka i udzielić mu pomocy w nagłym wypadku.
Został okrutnie ranny. Jego wilk wspomagał






