Perspektywa Angeli
Kilka minut po jego deklaracji stoję w odległości kilku stóp od krańca łóżka, usiłując przemówić Dariusowi do rozsądku w kwestii jego decyzji. Nie myślał trzeźwo. Krzywdzenie tych ludzi wcale by ich nie powstrzymało. Co najwyżej potwierdziłoby ich racje i tylko uczyniło ich silniejszymi.
– O czym ty w ogóle mówisz?
Wpatrywał się w bliznę na swojej dłoni. – Skoro tak bardzo uwi






