KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 74
Punkt widzenia Reiny
Po trzech dniach planowania ostatecznie zdecydowaliśmy się złożyć 'miłą' wizytę, jak to mówi mój tata, stadu Czerwonookich. Rowan, Mika i ja mieliśmy spotkać się z moim tatą za kilka godzin, tuż o świcie. Myśl o powrocie do tamtego miejsca była dla mnie przygnębiająca.
"Powinnaś przespać się kilka godzin", powiedział mi Rowan. "Obudzę cię", obiecał.
Był n






