CHAPTER 195
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Wkroczyła chwiejnym krokiem o wpół do dziewiątej w czwartkowy poranek i rzuciła gazetę na moje biurko, jakby przedkładała dowód w sprawie.
Oderwałem wzrok od księgi rachunkowej, którą studiowałem.
Była w ósmym miesiącu ciąży, ubrana w jedwabny szlafrok, który przestał domykać się jakieś trzy tygodnie temu, i którego odmówiła wymienić argumentując, że to jej szlafrok, i te






