ROZDZIAŁ 14
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Pognałem do doków tak szybko, jak to było możliwe.
Reflektory paliły się na tle czarnej dublińskiej nocy, podczas gdy moi ludzie otwierali łomami tył ciężarówki z kontenerem, który miał zawierać nasz transport. Zamiast skrzyń z pieczęciami Cummiskeyów, wylało się z niego dwadzieścia trzy dziewczyny, niczym przerażone sarny.
Były brudne, wygłodniałe, z oczami dzikimi z pan






