ROZDZIAŁ 16
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Mój żołądek wykonał fikołka.
Byliśmy małżeństwem. Technicznie, prawnie, on miał swoje prawa. Prawa, z których większość mężczyzn na jego miejscu nie zawahałaby się skorzystać.
Ale najwyraźniej nie Dante.
– Jesteśmy małżeństwem – powiedziałam, nienawidząc tego, jak bardzo bez tchu brzmiałam. – To nie wymaga kontraktu.
– Ze mną wymaga. – Jego głos był gładki. – Bo to, czego






