CHAPTER 20
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Moje więzienie było piękne.
Pas startowy był ledwie wystarczająco długi dla naszego odrzutowca, wyrzeźbiony bezpośrednio w czymś, co wyglądało na litą skałę. Kiedy wylądowaliśmy, przycisnęłam twarz do małego okna, desperacko szukając jakichkolwiek oznak cywilizacji. Doku z łodziami. Wieży radiowej. Czegokolwiek.
Nie było nic.
– Witamy w Skellig Beag – powiedział Dante, a j






