CHAPTER 19
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Przejażdżka samochodem przez Dublin była mistrzowską lekcją wojny psychologicznej.
Dante siedział obok mnie z tyłu eleganckiego, czarnego Mercedesa, a jego kontuzjowana dłoń spoczywała swobodnie na moim udzie, jakby do niego należało. Co, zgodnie z podpisanym przeze mnie kontraktem, było prawdą.
Kierowca – mężczyzna o kamiennej twarzy, który wyglądał, jakby dla zabawy łama






