ROZDZIAŁ 8
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Ledwie miałam czas, by pogrążyć się w upokorzeniu.
Przywódca nowo przybyłej grupy, mężczyzna z rudymi włosami i bliznami, które świadczyły o latach przemocy, wystąpił naprzód. Jego głos niósł się po cichej sali jak wyrok śmierci czytany przez sędziego.
„Dante Cummiskey. Przyszliśmy odebrać dług”.
„Zakładam, że jesteś chłopcem Fabrizia”. Głos mojego męża był opanowany, ale






