ROZDZIAŁ 12
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Odwróciłam twarz, a ciche łzy spływały po moich policzkach.
– Trzy miesiące temu – kontynuował gładko – miałem mały problem. Człowiek imieniem Chad…
– Nie chcę tego słuchać…
– Zamknij się. – Jego ton był ostry jak brzytwa. – Usłyszysz to, bo ja tego chcę.
Łzy zaszczypały mnie w oczy, ale on mówił dalej, całkowicie obojętny.
– Chad myślał, że może mnie okraść. Użył do tego






