ROZDZIAŁ 145
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Nie pamiętam powrotu na wyspę.
Nie pamiętałem nawet rejsu łodzią, drogi do domu, ani niczego pomiędzy tamtym telefonem a momentem, w którym zastałem siebie stojącego w moim gabinecie i wpatrującego się w ścianę, jakby kryła w sobie jakiekolwiek odpowiedzi.
Słyszałem tylko ten krzyk.
Krzyk Lucii.
Krótki. Ostry. Przerażony.
A ja nie zrobiłem nic. Po prostu stałem tam, na t






