Perspektywa Magnusa
– Luna Katreena ma na myśli... – Nie zdążam jednak dokończyć zdania, ponieważ były Beta ryczy, robiąc krok w moją stronę.
Gilliam pcha się naprzód w ułamku sekundy i były Beta z hukiem uderza o podłogę. Nie miał żadnych szans w starciu z aurą emitowaną przez Gilliama i tata musi użyć własnej, by zmusić go do wycofania się.
– Sugeruję, by żadne z was już więcej się nie wtrącało.






