Z punktu widzenia Giselle
Wpatruję się w sęk w stole, nie chcę widzieć ich twarzy i pragnę, żeby ten proces już się skończył.
Po wysłuchaniu Avery'ego, Ashtona i Lucasa robimy krótką przerwę, a ja idę za tatą wychodzącym z sali tronowej, z ramieniem Graysona owiniętym wokół mojej talii.
Biorę kawę, którą podaje mi mama, ale odmawiam przekąski, którą trzyma w dłoni. Nie jestem pewna, czy udałoby mi






