Z punktu widzenia Morgan
Jaylen i ja wiedzieliśmy, że z informacjami z Domu Stada jest coś nie tak, wszystko to przyszło nam nieco zbyt łatwo.
Problem polegał na tym, że Jaylen i ja nie potrafiliśmy powiązać z tymi informacjami nikogo innego; rozmawialiśmy z każdym członkiem Stada i nikt nie potrafił nam nic powiedzieć. Nawet Luna nie wiedziała o aktach, ale najbardziej zaskoczyło nas to, że nikt






