Z perspektywy Makaya
Nie wiem, kim jest ten samiec, ale dośc szybko uspokaja Meadow i czuję, jak obecność jej Likana opada.
– Starszy Morton, jest pan Starszym wystarczająco długo, by wiedzieć, że nie omawia się osobistych spraw innych osób z członkami Oddziału. Może pan je omawiać z innymi Starszymi w zaciszu dźwiękoszczelnego biura lub pokoju, ale nigdy z nikim innym.
Poinformowano mnie o pana z






