Z perspektywy Meadow
– Złamał zaufanie Meadow. Zamiast zrobić to, o co prosiłam, postanowił ją przetestować, tracąc przy tym jej zaufanie – mówi Starsza Chelsea, wchodząc za Starszym Mortonem.
Nadal nie ufam Starszemu Mortonowi, nie zrobił nic, żeby zapracować na powrót do łask, a prawdę mówiąc, stawał na rzęsach, by udowodnić, dlaczego już nigdy więcej nie powinnam mu ufać.
Starsza Chelsea i Star






