Z punktu widzenia Dallas
Po tym, jak pozwoliłam im na jeszcze trochę płaszczenia się, w końcu powiedziałam, że im wybaczam, ale następnym razem niech lepiej uciekają i się chowają.
Jestem w głównym salonie z Jesperem i Belindą. Czekamy, aż Marco wróci ze swojej ostatniej wizyty w ambulatorium i, miejmy nadzieję, z jego ostatniego pobytu tamże.
– Cześć, Dallas – mówi Daniella, podchodząc do naszego






