"Elena!" Lana była uosobieniem radości i uprzejmości, gdy olśniewała ją swoim szerokim uśmiechem.
Elena przejrzała jednak jej udawaną życzliwość na wylot. Mimo to odwzajemniła uśmiech, próbując ją ominąć.
Lana szybko zablokowała jej drogę. „Możemy porozmawiać?”
Elena nie uważała, by miały o czym rozmawiać, biorąc pod uwagę, że prawie się nie znały. Zanim jednak zdążyła odmówić, była dziewczyna Dom






