Nie mogłam uwierzyć, że nadszedł już czas na naszą ceremonię połączenia. Była pełnia, a Shelly, Maeve, Eleanor i ja zebrałyśmy się u mnie w domu, by przygotować się do uroczystości. Alaric został delikatnie, acz stanowczo wyproszony do Silasa, by wyszykować się razem z nim.
"Wyglądasz pięknie, Luno" - stwierdziła Eleanor, zabawiając w międzyczasie dwoje szczeniąt.
"Dziękuję" - odparłam. Znalezie






