Do każdego ringu przydzielono sędziego. Ich zadaniem było pilnowanie, czy przestrzegamy zasad, i odliczanie, gdy trzymałyśmy przeciwnika w chwycie obezwładniającym. Przynajmniej wdrożono jakieś środki bezpieczeństwa, pomyślałam, wchodząc na podest, który przydzielono mi do pierwszej walki. Po drugiej stronie weszła inna kobieta. Oceniała mnie, tak samo jak ja ją. Moja przeciwniczka wyglądała na wy






