Kyle nie chciał ciągnąć tego tematu. Odwrócił się, spojrzał na Kaydena i uśmiechnął się półgębkiem. – Nie rozmawiajmy o tym. Bracie, co u ciebie słychać? Uważam, że Sharon Adams to dobra kobieta!
Kayden zmarszczył brwi. W jego głosie pobrzmiewała skarga. – Gdyby twoi ludzie dowiedzieli się, że ich szef to taka plotkara, pękliby ze śmiechu!
Kyle odparł obojętnie: – Po prostu się o ciebie martwię. O






