Jarvis zmarszczył brwi, gdy to usłyszał. „Panie Braxton” brzmiało dla jego uszu tak drażniąco.
Podniósł głowę i powiedział obojętnie: – Możesz nazywać mnie Jarvis, tak jak Lennon, albo mówić do mnie bracie. Zapomnij o „panu Braxtonie”.
Alice zamarła na moment, po czym spojrzała na chłodny wyraz twarzy Jarvisa.
Z jakiegoś powodu wyczuła delikatny uśmiech na jego twarzy, gdy to mówił.
Alice lekko za






