Alice wciąż biła się z myślami, lecz Kyle, niczym czytający w myślach, dostrzegł jej wewnętrzną rozterkę.
Podjął za nią decyzję. – Weźmy podwójnie, tak jak zwykle.
Alice spojrzała w poważne oczy Kyle'a i skinęła głową. Naprawdę nie miała już ochoty się wahać.
Alice na poważnie zabrała się za wybieranie, a sprzedawca uważnie podążał za nią z koszykiem.
Wyjęła poradnik, który stworzyła podczas lektu






