„Dziś przyszła nowa dziewczyna. Jest ładna i naiwna. Czy chce ją pan dziś wieczorem wybrać, panie Gibson?” odezwała się Ruby, ciągnąc Alice w stronę Quilla, stawiając ją w niebezpiecznej sytuacji.
Z kanapy dobiegł męski głos. Quill uśmiechnął się złośliwie: „Podnieś głowę!”
Alice wzięła głęboki oddech i modliła się, żeby Quill jej nie poznał.
Jednak Alice nie doceniła uroku swojego wyglądu. Z taką






