Kyle podniósł ostry nóż do obierania z blatu baru.
Przez chwilę mu się przyglądał.
Bez wahania rozciął swój lewy nadgarstek.
Chłodne ostrze zdawało się przeciąć jego serce.
Jednak nie czuł żadnego bólu. Właściwie poczuł ulgę.
W mgnieniu oka jasnokarmazynowa krew spłynęła po jego nadgarstku.
Chase, który stał kilka kroków za Kyle'em, zobaczył, że jest ranny. Natychmiast podszedł i ucisnął ranę Kyle






