Alice zaśmiała się histerycznie. To był najlepszy żart, jaki w życiu słyszała. Potem przestała się śmiać i wbiła w Iris mordercze spojrzenie swoich lisich oczu. Gdyby mogła, zabiłaby ją samym tym spojrzeniem.
„Przestań nazywać się moją siostrą. Nie mam tak wrednej siostry jak ty. Jestem pewna, że też nie chcesz mieć za siostrę dziewczyny do towarzystwa. Skoro i tak nienawidzimy się nawzajem, to sk






