Alice wpatrywała się w pełne determinacji oblicze Samuela, a w jej oczach stopniowo szkliły się łzy. – Samuelu, nie jestem już tą Alice, którą znałeś. Nie zasługuję na twoją dobroć – powiedziała, spuszczając wzrok.
Wstydziła się spojrzeć w jego krystalicznie czyste oczy. Bała się, że zniszczy jego niewinność. Po raz pierwszy w życiu Alice poczuła, że poczucie winy i wstydu za chwilę całkowicie ją






