Najmniejszym, co Kyle mógł teraz zrobić, było uspokojenie Alice, okłamując ją w sprawie Kye'a.
Kyle wymusił uśmiech i zaczął ją pocieszać: "Kye prosił, żeby na razie odpocząć. Jest już późna noc, przyjdzie do ciebie jutro. Obiecał".
Ale Alice wcale nie uwierzyła w słowa Kyle'a: "Kłamca! Kye obiecał, że do mnie przyjdzie. Przyjdzie, nieważne jak będzie późno".
Alice zignorowała gruby opatrunek na s






