Z tabletem na kolanach patrzę na wibrujący na stole telefon. Właśnie położyłam Caelę na drzemkę i nakarmiłam Angela, więc teraz radośnie bawi się sam na podłodze.
Skoro dziś przed południem skończyłam pracę, czułam się bardzo dobrze i miałam nadzieję nadrobić zaległości w telenowelach.
Moje oczy znów wędrują ku telefonowi. Ojciec rzadko do mnie dzwoni. Ostatnim razem, gdy się ze mną kontaktow






