Wiercę się na nim, wspomniana cipka jest mokra i pulsuje dla niego, moje sutki to dwa bolące punkty, opieram się na nim, pocierając piersi o jego twardą pierś, by zyskać trochę ulgi. – Wiem, czego chcę w nagrodę.
– Czego tylko zechcesz – przysięga.
Przygryzając dolną wargę, wdychając w płuca jego oszałamiający zapach, spuszczam wzrok. – Powinieneś zostać dziś w domu i się mną zaopiekować. – Kiedy






