"Enzo, wróciłeś!"
Biegnę do Enzo i rzucam mu się na szyję. Kiedy wtulam twarz w jego klatkę piersiową, zdaję sobie sprawę, jak szybko bije moje serce. Wdycham jego męski zapach, mija chwila, potem kolejna, i właśnie gdy mam się odsunąć, jego ramię oplata mnie. Jedna dłoń tuli moją głowę do jego piersi, druga owija się wokół moich pleców.
Czuję, jak wydycha powietrze w moje włosy.
Najwyraźniej częś






