Jedziemy już co najmniej od dziesięciu minut. Odkąd ruszyliśmy, domy, które mijamy, to ogromne posiadłości w stylu włoskim. Sprawia to, że wierzę, iż wszyscy mieszkający w pobliżu są w taki czy inny sposób członkami rodziny. Zakładam, że tak będzie łatwiej zapewnić wszystkim bezpieczeństwo w razie ataku lub czegoś w tym rodzaju. Mama zawsze mówiła, że rodzina jest silniejsza, gdy trzyma się razem.






