Gdy tylko zielony smok wylądował, cała trójka zeszła na ziemię. Księżniczka Elizabeth, prowadząc to małe trio, niemal wbiegła do Diamentowej Czerwonej Twierdzy, wściekła. Po drodze nie dotarły do niej najlepsze wieści i miała szczerą nadzieję, że zaszła jakaś pomyłka. Zignorowała wszystkich służących, którzy wybiegli im na powitanie.
– Matko! Matko!
W Diamentowej Czerwonej Twierdzy panowała potw






