To kolejny ostry ból obudził Ophelię. Zmarszczyła brwi i otworzyła oczy, a jej dłonie bezwiednie powędrowały na brzuch. Jakaś jej część musiała go dotknąć, by upewnić się, że jej dziecko wciąż tam jest. Było jej zimno i była przerażona, ale czuła swój brzuch. Jednak pierwszym doznaniem, które ją uspokoiło, było ciepłe, małe ciałko zwinięte w kłębek przy jej policzku.
"Hinue! Obudziłaś się?"
Miss






