Z perspektywy trzecioosobowej:
Nagle szyba w sali konferencyjnej pękła i do środka wpadł gigantyczny, złotobrązowy wilk. Był tak potężny, że zajmował jedną czwartą pomieszczenia.
„RIVEN!” – krzyknął Caleb, widząc swojego brata.
Usta Natalie otworzyły się szeroko w szoku, gdy patrzyła na jego masywnego wilka. Nawet Arthur nigdy nie widział tak gigantycznego wilka w całym swoim tysiąc trzydziesto dw






