Perspektywa Elary
— Nieważne, co się stanie, proszę, dbaj o siebie — głos mamy w telefonie złagodniał, a jej troska zdawała się pokonywać dzielące nas kilometry.
— Będę, mamo. Obiecuję.
Jak mogłam jej wyjaśnić, że dbanie o siebie dla niej i dla mnie oznaczało zupełnie co innego?
Po odłożeniu słuchawki opadłam na łóżko z ciężkim westchnieniem. Przytłaczał mnie niemożliwy ciężar oczekiwań — matka ch






