Monroe wzięła od Veroniki kubek i spojrzała jej w oczy. – Czy kilka tygodni temu poroniłaś po raz pierwszy?
Zastanawiała się, co to ma w ogóle do rzeczy. – Nie, to nie był pierwszy raz.
– I nie przyszło ci do głowy, by o tym wspomnieć, gdy przyszłaś po zioła oczyszczające, pani? Pytałam, a ty uznałaś, że to bez znaczenia! – krzyknęła przerażona Monroe.
Veronica uniosła brwi, siadając prosto na sto






